Filozof, futurolog, jeden z najważniejszych pisarzy nurtu fantastyki naukowej. Jego książki przetłumaczono na 41 języków, a ich łączny nakład przekroczył 30 milionów egzemplarzy. Jego imieniem została nazwana planetoida oraz pierwszy polski satelita naukowy. Stanisław Lem, pomimo, że nie ma go już z nami, nadal fascynuje całe rzesze czytelników.

 

Wspaniały pisarz, wizjoner, niesamowicie ciekawy człowiek. Stanisław Lem przez całe swoje życie był osobą nietuzinkową, realistą, który krytycznie odnosił się nie tylko do świata, ale i do człowieka, jako gatunku.

Urodził się we Lwowie, 12.09.1921 roku. Był jednym dzieckiem Samuela Lema, lwowskiego lekarza laryngologa, i Sabiny Woller. Uczęszczał do gimnazjum im. Karola Szajnochy gdzie, w 1939 roku, zdał maturę. Po wojnie cała rodzina Lemów związała swoje losy z Krakowem. Tu młody Stanisław skończył, zaczęte we Lwowie, studia medyczne. Dyplomu lekarskiego jednak nie otrzymał, gdyż nie złożył ostatniego egzaminu. Na taką decyzję złożyło się kilka czynników. Przede wszystkim nie chciał trafić do wojska. Dodatkowo po odbytym obowiązkowym stażu na oddziale położniczym, doszedł do wniosku, że nie chce wiązać swojej przyszłości z wykonywaniem zawodu lekarza. Z medycyną nigdy jednak do końca nie zerwał. Wszechstronne wykształcenie przyrodnicze i ścisłe, wykorzystywał podczas pisania kolejnych dzieł. Pierwsze utwory Lem publikował jeszcze na studiach. Jego opowiadania, głównie o tematyce wojennej i okupacyjnej z elementami fantastyki naukowej, publikowane były w latach 1946-1948 na łamach „Kuźnicy”, „Żołnierza Polskiego”, „Odr” i „Co Tydzień Powieść”. Jako pisarz zajmujący się tematyką fantastyczną, debiutował Lem na łamach „Tygodnika Powszechnego” opowiadaniami Obcy, Ogród ciemności i Dzieje jednego odkrycia. Większa część z nich, ukazała się w wydanym w 2005 roku zbiorze pt. Lata czterdzieste. Dyktanda. W  1946 na łamach „Nowego Świata Przygód” drukowano w odcinkach nowelę fantastyczno-naukową Człowiek z Marsa, którą Lem napisał jeszcze w czasach okupacji. Pierwszą wydaną powieścią w dorobku autora był Szpital przemienienia, ukończony w 1948 roku. Z powodu nacisku wydawnictwa, Lem zmuszony był dopisać jeszcze dwie części powieści, które wydano w 1955 roku pod wspólnym tytułem Czas nieutracony, nakładem Wydawnictw Literackiego. W późniejszym czasie Lem nie zezwalał na drukowanie całej trylogii, a jedynie na publikowanie po jednym rozdziale z każdej narzuconej części w zbiorze Lata czterdzieste. Dyktanda z 2005 roku. W 1951 roku wydano powieść Astronauci, którą Lem napisał za namową prezesa Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik” – Jerzego Pańskiego. Po jej publikacji autor został przyjęty do Związku Literatów Polskich. W 1957 roku ukazała się pierwsza w polskiej literaturze monografia poświęcona cybernetyce – Dialogi. Lem dokonał w nich krytycznej analizy mechanizmów społecznych w centralnie sterowanym systemie polityczno-społecznym. W 1959 roku na rynku wydawniczym ukazała się powieść Eden. Wyznacza ona początek dojrzałej twórczości Lema i zaliczana jest do kanonu powieści sci-fi. Rok 1961 to czas, kiedy ukazały się dwa najpopularniejsze dzieła fantastycznonaukowe Solaris i Powrót z gwiazd, natomiast 4 lata później ukazała się Cyberiada, uważana przez Lema za swoje szczytowe osiągnięcie. Autor wydał także autobiograficzną powieść pt. Wysoki Zamek, gdzie w formie pamiętnikarskiego zwierzenia opisuje swoje dzieciństwo i młodość spędzone we Lwowie. W dalszych latach autor dalej publikował powieści, opowiadania, a także zajął się pisaniem esejów i felietonów. W 1987 roku ukazała się ostatnia napisana przez niego powieść pt. Fiasko. Dwa lata później Lem zadeklarował zaprzestanie pisania beletrystyki. W latach 90-tych opublikował jedynie kilka opowiadań w czasopiśmie „Playboy Polska” oraz antologię Zagadka. Od tego czasu poświęcił się głównie pisaniu publicystyki. Pod koniec życia Lem podupadł na zdrowiu. Chorował na cukrzycę, co wiązało się z kilkakrotną hospitalizacją. Parę tygodni przed śmiercią trafił do szpitala z objawami niewydolności nerek oraz z zapaleniem płuc. Zmarł w szpitalu klinicznym Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego 27 marca 2006 roku, tuż przed swoimi 85 urodzinami. Jego prochy pochowano na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie.

Dorobek literacki

Twórczość Stanisława Lema obejmuje m.in. powieści i opowiadania fantastyczno-naukowe, detektywistyczne, powieść autobiograficzną, eseje futurologiczno-filozoficzne, publicystykę literacką, felietony, wiersze, listy, scenariusze filmowe, słuchowisk radiowych i widowisk telewizyjnych, dramaty, przedmowy i posłowia do prac przeróżnych autorów, a także recenzje.

 

Moje postrzeganie Lema

Wczytując się ostatnimi czasy w kilka wywiadów ze Stanisławem Lemem zauważyłam, że pomimo tak wielkiego sukcesu, który odniósł na całym świecie, autor pozostawał krytyczny nie tylko w stosunku do siebie, ale także wobec swojej twórczości. Czytając rozmowę przeprowadzoną przez Jacka Żakowskiego dla Gazety Wyborczej w 2000 roku, Lem powiedział, że boi się tego co przyniesie przyszłość. Zawsze uważał, że w dokonywaniu wyborów ludzie nie będą się kierować tym, co lepiej się sprzeda, tylko tym, co najlepsze dla nas jako ludzi. Powiem szczerze, że kiedy patrzę na dzisiejszy świat to zastanawiam się, podobnie jak Lem, do czego dążymy, jakie mamy cele bo, jeżeli celem w naszym życiu są pieniądze i jeszcze więcej pieniędzy to nie wróżę dobrze naszej rasie. Z resztą nie tylko ja.

Czytając wywiady z Lemem wrażenie robi na mnie jego erudycja, zainteresowanie światem współczesnym a przede wszystkim, i to chyba najbardziej mnie zachwyciło, jego bardzo trzeźwe podejście do świata, życia, religii i spraw społecznych. Lem sam stwierdził, że człowiek jako małpa, wyrachowana, niebezpieczna i bardzo inteligentna, jest zagrożeniem nie tylko dla zwierząt, ale przede wszystkim, i to podkreślał bardzo wyraźnie, dla drugiego człowieka. Zwraca szczególną uwagę na to jak bardzo potrafimy być dla siebie okrutni. Zauważa jednak, że również okazujemy sobie miłość, co jest czymś pięknym.  

Generalnie czytając rozmowy z Lemem odnoszę wrażenie,  że był strasznie zawiedziony ludzkością, a przede wszystkim swoimi rodakami. Przerażało go to, że ludzie stali się tak strasznie zachłanni. Wykazują postawę roszczeniową „daj”, ale nie chcą nic dawać. Generalnie jego poglądy na temat człowieka są dosyć, jak dla niektórych, radykalne. Opisywał on człowieka jako „agresywną małpę”, ani lepszą ani gorszą od każdego innego gatunku zwierzęcia na świecie. Tak, dobrze przeczytaliście, zwierzęcia. Powiedzmy sobie szczerze, jakkolwiek byście nie patrzyli, analizowali, to człowiek nigdy nie był, nie jest i nie będzie niczym więcej jak zwierzęciem. Oczywiście posiadamy duszę, wolną wolę i inteligencję, ale to nie czyni z nas bardziej wartościowych bytów, niż delfiny czy psy. Oczywiście możemy sobie wyznaczać nasze normy, definicje i tak dalej. Faktem jednak jest, że jesteśmy zwierzętami i czy się nam to podoba, czy nie, tak zostanie. Taka jest prawda.

Stanisław Lem – tytan polskiej literatury science fiction. Wspomnienie po wielkim pisarzu i wielkim człowieku.

Vix
5 miesięcy 2 tygodnie temu

Odpowiedzi

Pablo 5 miesięcy 2 tygodnie temu
Super artykuł! Niestety wstyd przyznać, ale dotychczas dane mi było przeczytać jedynie lekturę szkolną autorstwa S. Lema: "Opowieści o pilocie Pirxie". Najwyższa zapoznać się z bogatą twórczością Lema...
Mike 5 miesięcy 2 tygodnie temu
Zgadzam się w pełni, rewelacyjny artykuł :)...chyba dziś zerknę do "Bajek robotów"
Vix 5 miesięcy 1 tydzień temu
Panowie kochani to ja bardzo polecam pierwszą powieść Lema 'Astronauci", którą swoją drogą niedawno skończyłam i stąd natchnienie do artykułu, albo "Powrót z gwiazd". I dzięki za miłe słowa, bo to one sprawiają, że chce mi się pisać, a przede wszystkim starać, by artykuły trzymały poziom.