Magia Bieszczad
W tym roku po raz drugi w swoim życiu wybrałem się na wycieczkę w Bieszczady i po raz drugi urzekł mnie ten piękny zakątek naszego kraju. Dlatego też postanowiłem opowiedzieć Wam co według mnie powoduje, że warto się wybrać w Bieszczady i spędzić tam wolny czas.
Piękno przyrody i krajobrazu
Cudownie jest obserwować piękno przebarwiających się jesienią liści lasów bieszczadzkich. Są to, zapewniam Was, niezapomniane chwile. Mogłem w tym roku doświadczyć takiego widoku wspinając się m. in. na szczyt Jawornik, lub przechadzając się doliną Sanu. Przyroda Bieszczad, choć coraz częściej nawiedzana przez człowieka, w dalszym ciągu zachowała swój naturalny i dziki klimat. Na szlaku udało mi się zauważyć dzikiego jelenia szlachetnego. Tą dzikość przyrody trzeba po prostu doświadczyć….idąc jesienią na szlaki, kiedy nie ma na nich wielu turystów. Wreszcie obowiązkiem bieszczadzkiego turysty jest zobaczyć pasmo połonin w Bieszczadach. Połonina Caryńska czy Wetlińska…kto nie był to stracił bardzo wiele! Wspinasz się bracie ścieżką przez las...zmęczony…ale gdy przed oczami wyłoni Ci się piękny obraz pasma połonin stwierdzisz, że Twój wysiłek miał sens.

Duży wybór tras wycieczkowych.
W moim przypadku „wylądowałem” w Wetlinie, a miejsce to jest idealne do zwiedzenia tej wysokiej partii Bieszczad. Łatwo stąd dostać się na szlaki prowadzące na połoniny wet lińską i caryńską. Można się wybrać na wycieczkę na najwyższy bieszczadzki szczyt – Tarnicę. Ale można również podjechać nad Dolinę Sanu czy wreszcie wybrać się na szlak cerkiewny. W przypadku chęci zobaczenia cerkwii trzeba dysponować samochodem, ale naprawdę warto….ale o tym jeszcze przeczytacie. Dla tych co jeżdżą konno, udanie się w bieszczadzką podróż będzie okazją do skorzystania z bardzo ciekawych tras konnych. Ja niestety nie jeżdżę, ale kilka takich tras w bardzo niewielkiej części pokonałem pieszo? Dlaczego w niewielkiej części? Ano dlatego, że na mojej drodze stawał strumień, lub było takie błoto, że nie dało rady iść dalej. No ale jadąc konno, żadna taka przeszkoda nie przerwie waszej trasy.
Można również wybrać się w podróż bieszczadzką kolejką wąskotorową….o czym słyszałem…ale jeszcze nie skorzystałem 

Bieszczadzkie sery
W pobliżu Przełęczy Wyżnej, jak ktoś z Was będzie, można zatrzymać się przy drodze i wstąpić do bacówki, w której sympatyczna babcia sprzedaje naturalnie wędzone sery. Są to sery owcze, oraz mieszanki owczych z krowimi. Wszystko naturalnie wędzone….jak wejdziecie do bac…ó1)ki…poczujecie naturalny dymek palonego drewna…ciężko wytrzymać.

Cerkwie w Bieszczadach….

Magia Bieszczad - art. w budowie

Pablo
7 miesięcy 5 dni temu
Tagi: