Cześć kochani. Nazywam się Marylka, jestem stosunkowo nowa TU, ale zdążyłam się już zadomowić. Odnośnie tytułu - nie wiem czemu często mylą moje imię, ale usłyszałam już w życiu chyba wszystkie formy i odmiany. Wybaczcie za dygresję ;) Na muzol trafiłam też właściwie przypadkiem, z krótkiego ogłoszenia. Przez to, że moją specjalizacją na studiach (kulturoznawstwo) są media zależało mi na jakiejś stałej praktyce, ale tej bez wychodzenia z domu. Sprawdza się to świetnie, bo mam moblizację do pisania. Szczególnie kiedy mam możliwość pisania o tym co lubię. 

A co lubię? Kino, choć jestem dziwakiem pod tym względem. Lubię różne filmy, nie szufladkuję się w jednej kategorii. Po prostu film musi mnie rozkochać w sobie - i to chyba wszystko. Muszę się przyznać, że interesuję się modą - co to znaczy? - to znaczy, że śledzę tę branżę, artykuły, wybiegi, znam trendy etc bo po prostu fascynuje mnie to od dzieciństwa, lubię szyć sama dla siebie, a moim  najpiękniejszym prezentem, na 20 urodziny była piękna, nowoczesna maszyna do szycia - ta da! Lubię podróżować, choć wiadome że dla przeciętnego studenta to nie lada wyczyn znaleźć cash na wyjazd. Ale staram się, staram. Ostatni Sylwester - Wiedeń! Moim marzeniem jest zostać dziennikarzem, świadomym siebie i tego co pisze, bądź prezentuje sobą. A także założyć własny biznes (hmm może małą knajpkę z włoskim jedzeniem - będzie tam najlepsza lasagne w Krakowie - ale to raczej jak wygram w lotto). Marzenia są po to żeby się spełniać ;) Lubię muzykę, sztukę - jestem wrażliwcem. Czytam książki, szybko czytam, sprawia mi to dużą przyjemność. Przeczytałam wszystkie lektury od podstawówki w górę - nigdy nie rozumiałam czemu ktoś uważał to za mękę. Na szczęście to zaplusowało. Teraz wyzwiska od 'kujonów lekturowych' mnie nie interesują, kiedy przynajmniej wiem o czym mówi wykładowca wspominając o "upupieniu" u Gombrowicza (nie robię wielkich oczu jak 90% ludzi na sali).

Poza tym mam ostry i trudny charakter. Złożoną osobowość, mam chyba kilka alterów :). Jestem nieustępliwa, niewygodna i uparta jak osioł. Nie wiem jak wytrzymuje ze mną druga połówka - naprawdę NIE WIEM. 

Pozdrawiam Was ciepło i mam nadzieję, że wszyscy muzolowicze zapiszą się do grupy i napiszą coś o sobie bo jestem ciekawa Was :) Zrzeszajmy się! (dziwnie to zabrzmiało.)

Jestem Marylka - często mylą moje imie :)

Marylka
4 miesiące 6 dni temu
Tagi:

Odpowiedzi

Vix 4 miesiące 5 dni temu
Cześć! Jak chcesz założyć kiedyś w przyszłości knajpkę w Krakowie to ja się piszę do spółki ;) Razem zawsze raźniej :) Pozdrawiam i życzę świetnej zabawy z Muzol'em!
Mike 4 miesiące 3 dni temu
Knajpka w grodzie Kraka to jest to :) ja się piszę na pierwszego gościa :)